Estella, po baskijsku Lizarra, to kolejne miasteczko na szlaku francuskim ufundowane w czasach jego średniowiecznej świetności i mocno związane z jego historią - wyczytałem w którymś z przewodników :> dziewiątego sierpnia, tuż po południu, z rozpędu i bez zapowiedzi wlazłem tutaj w środek miejscowej festy baskijskiej. kilka dni wcześniej miałem już okazję oglądać te same charakterystyczne biało-czerwone tłumy na ulicach... było to po drugiej stronie Pirenejów we francuskiej Bajonnie.
tu i tam Baskowie kultywują swoją odrębną tożsamość. porobiłem im trochę zdjęć :> | ||||